Jeżeli chodzi o Whisky to Czarny Jasiek ze Spritem, lub jak to moj kolega nazwal po piajku kiedys balabajs. Ostatnio Kumpel przywiózł mi ze Szkocji whisky Toberomra smakuje wybornie. Jesli chodzi o Wódke to Gosia Żołądkowa tradycyjna!!

Po zakupach seteczka za sklepem i mozna ruszac z zakupami

Kobita w sklepie jak krzywo patrzy na mnie.