Tak jak któryś tam wyżej jestem raczej czytelnikiem i to nieregularnym, ale już mi się flaki wywracają od tego jojczenia(to akurat nie o Tobie 1 q2, bez urazy

)
Sami k..specjaliści a do tego jasnowidze.Było CV wysyłać jak to takie bajecznie proste.
Zgadzam się jedynie, że obrona licho wygląda na dziś. Ale skąd wiadomo, że nikt już nie dojdzie(cholera napisało to już przede mną ze dwudziestu chłopa chyba...)
To że prądu nie widać, nie znaczy że nie płynie drutem..nie o wszystkim wam jest dane wiedzieć , bo przecież ilu wiedziało o Marokańczyku wczoraj o 16?
Jak te transferowe klocki takie proste do poskładania to po co tyle zachodu z holenderskim zaciągiem. Można było brać Lenczyka samograja, wolny jest , z tego co kojarzę.. Albo Bobo K. w bereciku z antenką, wiecznie zdziwionego. Nie byłoby prościej?
Ale pewnie usłyszę że to taki podwójny blef, zasłona dymna czy inną spiskową teorię :/
Nie wydaje się wam wszystkim że przy założeniu totalnej wyprzedaży i rabunkowej gospodarki nie trzeba tyle zachodu?
Naprawdę Wam się wydaje, że gość pokroju Valckxa(z góry przepraszam ale przerasta mnie ilość i porządek spółgłosek w jego nazwisku) przyszedł tu tylko po to by firmować jakiegoś Basałaja z nie wiadomo kąd i zszargać sobie nazwisko w 3 miesiące tanimi wałkami
A Maaskant olał Bredę by popełnić spektakularne trenerskie sepuku w zapomnianej przez Boga i historię lidze na wschodzie
