Rob_Zombie napisał(a):

|
A widzisz różnicę miedzy Evertonem, Arsenalem, Fiorentiną a Wisłą?.
|
no ale zaraz, wszyscy oni grali w polskim klubie, co więcej, np Fabian życiowa formę akurat chyba właśnie miał na Łazienkowskiej. Poza tym nie żądam kupna dobrego bramkarza, takiego w naszych realiach trzeba sobie wychować.
Ale chciałbym aby na naszej bramce stał ktoś przynajmniej tak pewny jak Sarnat. To nie poziom sufitu, a Mariusz i tak nie daje rady
Rob_Zombie napisał(a):

|
Ja jestem zdania że Mariusz jest lepszym bramkarzem niż Boguski napastnikiem, Jirsak rozgrywającym czy Kirm skrzydłowym (przynajmniej jeśli chodzi o to co gra w Wiśle). Po prostu jego błędy są bardziej widoczne, niż nijakość tych drugich, i dlatego łatwiej się do niego przyczepić.
|
a mi się wydaje że właśnie Mariusz jest takim bramkarzem jak Łobo skrzydłowym czy Boguski napastnikiem. Idealnie wpisuje się w schemat piłkarza Wisły - półproduktu piłkarskiego, który, gdyby wybrać kanon umiejętności potrzebnych do grania na daną pozycję, pewne kryteria spełnia a o pewnych nie ma zielonego pojęcia.
Cytat:
|
Zaproponowanie nowego kontraktu nie koniecznie wiąże się z podwyżką, przecież mogą mu powiedzieć, że może zostać ale za kasę równą/mniejszą. Jak ma być durgim bramkarzem to raczej za mniejszą. A skoro jest tak tragiczny jak piszą wszyscy to czy gdziekolwiek znajdzie zatrudnienie? No może w Śląsku Wrocław ...
|
Tylko najśmieszniejsze jest to, że Mariusz Wiśle postawi warunki dużo większe, niż ewentualnie innym klubom gotowym go zatrudnić, gdy Wisła tego nie zrobi. I wyląduje w Polonii Bytom czy Odrze za kasę kilkakrotnie mniejsza jakiej żądał od Wisły. Bo w to że sam pozwoli na obniżenie sobie poborów, niestety, nie wierzę.