dido napisał(a):

Jestem raczej obserwaorem niż komentatorem na tym forum, ale wypowiedzi niektórych "znafcoof", łącznie z osobami , które wyswietlaja się na czerwono - spowodowały , że muszę skomentować parę rzeczy. Sorki. że nie wrzucam cytatów - osobiscie nie mam nic do autorów postów i dlatego będę się odnosił do sedna sprawy.
1.Pozbycie (dokładnie tak chciałem napisać) sięJuniora Diaza - przecież to na tym forum facet zbieral największe bęcki, obrabiaiscie mu dupę po każdym meczu, nabijaliście się z niego, że szybciej kopnie się w głowę niż celnie trafi w piłkę a teraz robicie wielkie halo, że został sprzedany.
2.Rozwiązanie umowy z Singlarem - pzecież mół zrobić to co Dawidowski i powiedzieć NIE , brać kasę do końca kontraktu i nie grać. Wielki szacun dla Petera, za to że widząc. że zdrowie nie pozwoli mu grać na odpowiednim poziomie- zgodził sie na rozwiązanie kontraktu.
3."sprzedanie" Głowackiego i Marcelo - przecież to nie są niewolnicy, których mozna sprzedać bez ich zgody. Czy uważacie , ża gdyby zostali w Wiśle wbrew ich woli, to naprawdę byliby nadal tacy " dobrzy". Z niewolnika nie ma pracownika- sami o tym nie raz przypominaliście. Zresztą Głowa to był typowy "Jonasz", to on zawalił najważniejsze mecze w klubie i w reprezentacji.
W ten sposób mółbym wymieniać jeszcze długo, ale szkoda Waszego i mojego czasu.
Aha - jeszcze jedno - komentujcie ale nie pouczajcie jak koś ma prowadzic własny biznes (przepraszam za pouczenie)
|
Powiało chłodem
Jeśli chodzi o ostatnią kwestię to mylisz się - to nie jest jego własny biznes, tylko biznes który kręci się TYLKO dla tego że my jesteśmy.Produkcja kabli,podpasek czy nakrętek na butelki to własny biznes i nikt nie zamierza nikogo pouczać jak się go prowadzi.Zresztą to nie jest pouczanie , tylko rady/przemyślenia/opinie , które formułują nieformalni akcjonariusze klubu czyli kibice.
A jeśli chodzi o kwestie sportowe.Tu nie chodzi o to że sprzedali, to akurat naturalne że klub taki jak Wisła sprzedaje najlepszych/najdroższych zawodników.Tu chodzi o to co się stało po sprzedaży a to niestety(na dziś)wygląda bardzo kiepsko.
Oczywiście można jak zwykle 'mieć nadzieje' ale wszystko będzie zweryfikowane na boisku.
Na dziś defensywy NIE MAMY.Co ciekawsze nie ma nawet z czego budować bo Cleber wypada za kilkanaście kolejek(chyba że go się wybłaga o następne pół roku),Chavez jest tu tylko do końca sezonu,Cikos, patrząc na jego grę, najpewniej też.