Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#34731
Stary 01.09.2010, 17:53
Dobra, chyba to już naprawdę koniec i żadna niespodzianka nas raczej nie czeka.

Można więc podsumować okienko transferowe. Nie będę się rozpisywał, fakty są takie:

1. Odeszli: Głowacki, Marcelo i Diaz - za łączną kwotę ok. 6 mln €. Plus pozbycie się Alvareza, Jopa oraz Singlara i ogłoszenie przez Clebera, że kończy karierę w zimie. Mało odkrywcze stwierdzenie, że całkowicie zdemontowaliśmy nieźle działający blok defensywny, czyli fundament na którym buduje się całą drużynę.

2. Przyszli: Jovanić, Bunoza, Chavez, Cikosz, Kowalski, Pajlić, Boukhari, Wilk, Rios, Żurawski. Abstrahując od realnej klasy sportowej tych zawodników, trzeba stwierdzić że:
a) Zaledwie 3 zawodników kupiliśmy za realne pieniądze: Jovanica Bunozę i Wilka. Reszta jest wypożyczona, lub przyszła z kartą w ręce
b) Zdecydowana większość nowych ma kontrakty roczne. Co doliczając rychłe odejście Clebera (zima) i Sobolewskiego (lato) oznacza brak stabilności i zwiastuje kolejne zmiany kadrowe. Część nowych się nie sprawdzi, innych pewnie nie zdołamy wykupić po okresie wypożyczenia/upływie kontraktu (Chavez&Rios).
c) Zastanawia dziwny dobór zawodników: na boki obrony pozyskano jedynie Cikosza, podczas gdy pozbyto się 3 bocznych obrońców. Na pozycję stopera pozyskano 3, z czego przeciętnego Kowalskiego i jednorocznego Chaveza, podczas gdy odeszło 2 najlepszych stoperów ligi, doświadczony Jop a w kadrze podstawowym zawodnikiem jest weteran Cleber, który za 3-4 miesiące kończy karierę.
d) w kadrze brakuje wysuniętego napastnika - jest tylko będący bez formy Brożek.
e) z drugiej strony mamy niezwykłe bogactwo lewoskrzydłowych: Pajlić, Boukhari, Kirm. Na tej pozycji mogą też grać Garguła, Piotr Brożek a nawet Małecki. Przy czym bogactwo tylko na papierze, bo na razie żaden z piłkarzy nie powala na kolana swoją formą.
f) mamy też kłopoty bogactwa na pozycji cofniętego napastnika: Żurawski, Boguski, Małecki, Rios
g) w środku pola - bogactwo na pozycji ofensywnego, środkowego pomocnika (Garguła, Jirsak, ew. Boukhari, Pajlić). Z drugiej strony - mizeria na pozycji defensywnego pomocnika: Wilk, podstarzały Sobolewski. A na tej pozycji łapie się najczęściej kontuzje i kartki

Jeśli to miała być ofensywa transferowa, to robił ją ktoś na dopalaczach. Jeśli miało być to czyszczenie kadry, to zrobiono je nieudolnie. Nie widać w tym żadnej wizji, żadnej strategii. A jeśli już, to jedną. Sprzedajemy wartościowych piłkarzy, ale nie reinwestujemy środków z transferów by wychować ich następców. Obecnie w kadrze mamy raptem paru piłkarzy, za których od biedy można dostać jeszcze jakieś sensowne pieniądze: Pawła Brożka (musi się odbudować), Patryka Małeckiego, Kirma (za występy w reprezentacji, nie w klubie).

Moim zdaniem okienko należy ocenić negatywnie. Niepokój budzi fakt, że brakuje w kadrze zawodników przyszłościowych, kandydatów na "gwiazdy". Gros kadry to zawodnicy, którym za rok kończą się kontrakty.

Jedyna nadzieja, to dwójka Maaskant-Valckx.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując