Aha to sorki za zamieszanie ale tutaj tez mam pewne "ale"

Przeciez nie odpuszcze Legioniscie

Nie no tak serio. Na Cracovii bylo Was 15 tys, nie wiem czy malo czy duzo, mozna sie klocic ale chyba czynnikiem decydujacym moglo byc otwarcie stadionu, pierwszy mecz na nowej twierdzy, porozumienie z ITI. Z drugiej strony mecz z tego co pamietam byl rozgrywany w poniedzialek wiec tez to zapewne bylo spore utrudnienie. Ja proponuje Wam przelozyc dyskusje na przyszly rok i zobaczyc jak w nastepnym sezonie gdzie stadiony juz nie beda takie nowe, takie fajne, warte obejrzenia i mecze miejmy nadzieje rozegrane zostana w weekendy dopiero wtedy porownac liczby

drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.