it napisał(a):

Brawo. Jesteś moim jedynym kandydatem na prezesa zarządu Wisły Kraków SA. Jednoosobowego zarządu.
Takiego finezyjnego rozwiązania nikt jeszcze nie wymyślił.
Jak rozumiem - pisząc "można było podjąć odpowiednie kroki" - masz na myśli wynajęcie płatnego zabójcy, by ich odstrzelił?
Bo chyba nie myślałeś o tym, by rozwiązać z nimi kontrakty bez ich zgody?
|
Wystarczyła by jedna rozmowa i słowa "nie będziemy na Ciebie stawiać i chcemy żebyś znalazł sobie nowy klub" Myślisz, że ktokolwiek w klubie przeprowadził taką rozmowę?
Oczywiście lepiej nic nie robić i płacić jeszcze parę lat 300tys euro takiemu drewnu jak Łobo, który za niedługo będzie miał problem z załapaniem się do składu ME.
Myślisz, że nasi kopacze są na tyle tępi, że wolą obcinać kupony zamiast gry

? Połowa zespołów z naszej ekstraklasy chciałaby Łobo, a ty walisz smuty, że szok. On na pewno też chciały grać a nie trenować z ME.
Zobacz na przykłady ze świata. Sneijder czy Robben dostali w Realu znak, że mają szukać nowego klubu i tak zrobili chociaż chcieli zostać. Powiedzieli im, że nie będą na nich stawiać i momentalnie poskutkowało. To samo teraz Vaart. Chciał zostać w Madrycie, to go Mourinho wywalił na trybuny i chłopak momentalnie zmienił decyzje.
Może to i chamskie ale 99% klubów na świecie tak robi i nikt nie narzeka.