http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pol...wiadomosc.html Przeczytajcie sobie ile dostał bramkarz w Roda Kerkrade i odniescie to do zarobków Łobodzińskiego. Liga holenderska jest mocna(tylko bez durnych gadek o 2 mocnych zespołach-bo to bzdura), konkurencja duża a jak widać na zarobki trzeba nieźle zapracować. A u nas rozdawnictwo, opierprzanko, 3 msce wakcji zimowych i są ciągle przemęczeni. Jak sie kluby nie opamiętajcą to skończą jak kkluby żuzłowe w tym roku, albo jak Odra Wodzisław po przegrzaniu się finansowo.