|
Pewnie Maaskant uznał,że skoro grał w poprzednim meczu to nie ma sensu robić roszad,tym bardziej,że Holender nie znał do końca zespołu. Sądzę,że z czasem to się zmieni i Pawełek na trwałe siądzie na ławie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|