"O północy zamknęło się okienko transferowe. Zwykle ostatni dzień przynosił także zmiany w Widzewie. Tym razem ma ich nie być, choć Wisła była zainteresowana pozyskaniem Tomasza Lisowskiego, ale piłkarz twierdzi˛ że zostaje w Łodzi." (Dziennik Łódzki)
To może już lepiej, że nikt nie przyszedł
