jova napisał(a):

Zakładasz, że ta mityczna, przepowiedziana przez wyrocznie zimowa ofensywa transferowa dojdzie do skutku? Nawet przy optymistycznym założeniu, że faktycznie solidnie się wzmocnimy, to już ta runda i najbliższe miesiące zdeterminują o co będziemy walczyć na wiosnę i w pucharach w przyszłym sezonie.
Od 11 kolejki zaczyna nam się maraton: Lech, Cracovia, Legia, Zagłębie i Polonia. Nie wierzę, że przy tym terminarzu wystarczy nam 5 obrońców. Jeśli nie sprowadzimy szybko jakichś sensownych zawodników z kartą na ręku to objawiony przez proroków zimowy transferowy Eden może nie wystarczyć na wywalczenie podium i kolejny sezon zostanie zmarnowany.
|
Dla mnie gwaratnem jakosci Wisly nie jest osoba Bogdana Basalaja czy jakiegokolwiek Polaka w zarzadzie Wisly Krakow S.S.A. Dla mnie gwarantem jakosci Wisly jest osoba dyrektora sportowego i trenera Maaskanta. Nie wierze ze dzisiejsze ruchy odbyly sie bez udzialu tej dwojki. Maaskant to nie Kasperczak ktoremu mozna sprzedac obroncow bez wiedzy szkoleniowca; a Volgst (sorry za ewentualny blad) to nie Mielcarski ktorego kazdy w klubie zbywal. Wierze ze maja jakis plan, o ktorym szersze grono po prostu nie wie. Moze zawodnicy z NAC Breda beda rozwiazywali kontrakty, moze klub im nie placi? Nie wiem. Wiem tylko tyle ze dwaj najwazniejsi obecnie ludzie w Sportowej Spolce Akcyjnej nie sa idiotami i marionetkami; oni na dzien dzisiejszy swoimi nazwiskami firmuja Wisle.