|
Serce boli, gdy patrzę na to co się dzieje w Wiśle. Nie trafia do mnie argument, że trener wie co robi. Trudno wysuwać takie stwierdzenia po kilku dniach pracy. Po prostu przyszła oferta i go sprzedali, mam nadzieję, że chociaż za rozsądną cenę.
Co do wzmocnień piszecie, że może jeszcze dziś kogoś nam sprowadzą. Równie dobrze może dołączyć do nas kolejny piłkarz ze szrotu w przyszłym tygodniu, albo i za miesiąc...
Sorry za pesymizm, ale jakoś nie wierzę teraz w budowę nowej drużyny.
|