Kirm i Dragan Paljić z powodzeniem grali na prawym skrzydle! Więc o czym my piszemy? Normalnie to będzie jak Wisła sprowadzi zawodnika pokroju Kosowskiego czy Patera i w końcu zaczniemy strzelać bramki po dośrodkowaniach ze skrzydeł.
Na dzień dzisiejszy nie mamy żadnego wartościowego skrzydłowego, a naszych skrzydłowych możemy podzielić an tych: bez dryblingu i szybkości: Kirm, Paljić
bez dobrego kończącego podania: Małecki specjalna trzecia kategoria dla Wojciecha Łobodzińskińskiego "bez niczego"
Ja się nie dziwię Maaskantowi , że chce wzmocnić te pozycje - musiał przeżyć szok, przyglądając się umiejętnościom naszych "mega" ofensywnych pomocników.