|
czyżby p. Krzywonos parała się zajęciami tak bardzo ponoć ulubionymi przez faszystowską ekipę Ziobry - tzn - obrzucanie g***em tak aby się przylepiło?
Jaki sens ma wciskanie "głupiej krowy" jeżeli nie ma na to świadków? Jedynie obrzucenie g***m - chyba takie jej było tam zadanie.
Szkoda, że dała się wmanipulować w szajską politykę uprawianą przez amatorów spod znaku popisu
Nawiasem mówiąc Jarek nie powiedział nic co mogłoby usprawiedliwić taki atak Heni - zupełnie bez sensu. W grupie wypowiedzi Jarosława - to są te z wersji super light
Ostatnio edytowane przez sambo : 31.08.2010 o godz. 10:54.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|