wolfy napisał(a):

Myślę, ze uczciwie byłoby pominąć wszystkie w których grał mniej niż 30 minut.
Poza tym w meczach PP i PE grały zlepki niezgranych rezerwowych i juniorów, więc one również się nie liczą, bo niby z kim miał tam grać?
O ME też nie ma sensu wspominać.
|
Ja mysle, ze o wystepach w PP czy PE warto jednak pamietac, bo to ze grywal tam czasem z drugim garniturem, tudziez z mlokosami, nie moze przeciez usprawiedliwiac niestrzelenia 3 "setek" w jednym meczu lub nietrafienia na pusta bramke z 5-ciu metrow.
Poza tym zarzut Skorzy (moim zdaniem sluszny) po meczu PP w Poznaniu, jakoby Andrzej nie szukal sobie sytuacji i nie wychodzil na pozycje, byl dosyc wymowny.
Oczywiscie kazdy bedzie mial tutaj swoje zdanie i moze sie ze mna nie zgodzic, ale ja uwazam ze Niedzielanowi w Wisle nie tyle zabraklo minut (choc nie przecze, ze i tego rowniez), co odrobine wiecej ambicji i determinacji.
Mysle tez, ze swoisty kop jakim bylo przedwczesne i wymuszone opuszczenie Wisly, podzialalo na Andrzeja wyjatkowo mobilizujaco i motywujaco.