|
Ja jestem zdania ze gdyby Polonia przez dlugie lata stala sie najlepszym klubem w Polsce to mogliby liczyc na wielka widownie. Widownie a nie kibicow bo wiadomo ze kibicem trzeba sie stac a przyjsc na mecz jak do teatru to nie to samo. Niemniej uwazam ze grajac w LM i zdobywajac MP to mogliby liczyc na 30 tys frekwencje- bo niby czemu nie?
Ale mysle ze z Polonia bedzie tak jak w tamtym sezonie. Wojciechowskiemu nie wyjdzie i bedzie chcial rzucic ta zabawke. Teraz wpompowal sporo kasy, jesli nie zdobedzie MP to moze sie porzadnie wkur..., jesli wzmocni znowu klub za rok i znowu nie uda sie zdobyc MP to strata kilku mln Euro naprawde zaboli bo koles dojdzie do wniosku ze ile musialby wjebac kasy w klub aby zagwarantowano mu sukcesy. No i po takich nastepnych 2 latach niepowodzen moze zrezygnuje. Oczywiscie wszystko to takie teoretyzowanie. Przyszlosc pokaze jak sie to ulozy. Po 2 kolejkach Polonia juz byla wynoszona na piedestal, grali najpiekniejsza pilke, mieli Smolarka ktory wchodzil na boisko i strzelal bramki (az strach bylo wtedy pomyslec co bedzie jak zacznie grac od 1 minuty) no ale po 4 kolejkach chyba entuzjazm juz spada, pojawila sie pierwsza strata pkt, gra juz nie taka olsniewajaca, Smolarek juz nie taki krol. Naprawde liga jest ciekawa, z kolejki na kolejke owiadujemy sie coraz wiecej, odkrywane sa kolejne puzzle. Ciekaw jestem jak sytuacja bedzie wygladac po 10 kolejkach, ciekaw jestem tej formy Polonii, ciekaw jestem czy nasza gra sie poprawi, ciekaw jestem czy Legia zacznie cos grac bo jak narazie to fajnie wygladaja/li (?) tylko na papierze, ciekawe jak tam Amica, mam nadziej ze Ceacovia dalej podtrzyma swoja passe itd itd Mysle ze po 4 kolejkach jest pozytywnie
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|