Rob_Zombie napisał(a):

A ja się z tobą nie zgadzam. 30 meczów w pierwszej drużynie (nie ME) z czego 11 w wyjściowym składzie to nie jest mało.
Piszesz że nie dostał zaufania, ale on je dostał, na tyle na ile mógł dostać. .
|
Te cyferki jakoś wyglądają ale jak się je uszczegółowi to jak byk wychodzi że szansy nie dostał.Wtedy myślałem że słusznie, teraz po czasie można stwierdzić że nie słusznie.
A konkrety?
Gra, potem kontuzja , po kontuzji 2 mecze po 45 i kilka ogonów.Koniec sezonu - Przygotowania, można powiedzieć że dopiero teraz jest przygotowany do sezonu.Sezon 08/09 i co się dzieje - Niedzielan wchodzi na 1 mecz w pierwszym składzie, gra 45 minut i to jest w zasadzie jego koniec w Wiśle.Po jednym 45 minutowym występie.Potem zostają mu tylko ogony bądź w ogóle nie gra - tak jest przez cały sezon, wychodzi średnio co drugi mecz i przebywa na boisku średnio 19 minut
Jeśli dla Ciebie skreślenie zawodnika po 45 minutach i wpuszczanie go co któryś mecz na 'ogony' to danie szansy - to ok ale dla mnie to jest skreślenie go po 45 minutach.
Tak jak pisałem, wydawało mi się to słuszne, jak się okazało takie nie było ale pisze to bez jakiś pretensji do Skorży.Nikt się nie domyślał że trzeba postawić na gościa w kilku meczach i odpali.