szprotson napisał(a):

Kurczaczek
to współczucie, że przez ubiegły rok cały czas rozśmieszał Cie Iwański, Wasz rozgrywający.
Jak to jest kibicować drużynie i zawodnikom z których się śmiejesz?
Domyślam się, że nerw rośnie, przecież to "Legia o jakiej marzyliście".
Nieważne jakim stylem grali, beznadziejmym czy super hiper. Wynik z Bytomiem poszedł w świat, i wole to 2-1 po beznadziejnej grze, niż porażke po walce. Sory, Mistrza sie wygrywa na wioskach, nic sie nie zmieniło.
A dupka musi bolec, ze się u siebie z jakimś Bełchatowem przegrywa 0-2. Tyle ludzi, taki stadion, tyle zawodników nie z tej ziemi......Nowa Legia.
|
1. Nie tyle śmieję co gardzę - gwoli ścisłości. Odpowiadając na pytanie: cóż normalnie: 'był las, nie było was, będzie las, nie będzie was'

2. Nie, jestem wyluzowany.
3. Nie zrozumiałeś mojego poprzedniego posta. Nie rozpatrywałem go w kategoriach głupi Wiślak - mądry Legionista tylko w kategorii przykra mentalność wszystkich (no 99%) naszych piłkarzy - brak dziennikarza s....ysyna, który porozstawia ich słodką paplaninę w wywiadach po kątach.