Cytat:
|
P.S. Rozśmieszył mnie dziś Żurawski w przeglądzie. Na podobną chorobę zapadł Pączek. Mianowicie po wygranym meczu w fatalnym stylu również opowiada dyrdymały o tym, że czasami jest tak, że gra się pięknie i nic z tego nie wychodzi, a czasami fatalnie i się wygrywa. I że to drugie lepsze. To jedna z ulubionych śpiewek piłkarzyn. Szkoda, że nie znalazł się dziennikarz, który wreszcie zapyta: "No, dobrze prosze pana, w założeniach to co pan mówi jest słuszne, ale.... kiedy zdarzył się pańskiej drużynie taki mecz, że graliście pięknie i przegraliście?".
|
Dla odmiany od starych, wyświechtanych śpiewek polskich gwiazdek - bardzo fajny wywiad z Żewłakowem w sportowym dodatku do GW. Bardzo przyjemnie się tego gościa czyta, już któryś raz robi na mnie pozytywne wrażenie.