SpoXsteR napisał(a):

to ze Niedzielan w Koronie strzela nie oznacza ze strzelalby tak samo w Wisle (stawiam ze bylby tym samym Niedzielanem w Wisle mimo zeby dostawal duzo szans), Korona to nie Wisla, tam sa inni pilkarze, inny styl, nie ma takiej presji, nie ma takiej konkurencji w skladzie, i co najwazniejsze rywale inaczej podchodza do meczow z Koronami itp,a inaczej z Wisla, gdzie sa maksymalnie skoncentrowani i probuja grac na najwyzszych obrotach , dlatego Niedzielanowi latwiej sie gra w duzo slabszej druzynie, gdzie czesciej dochodzi do sytuacji podbramkowych co przeklada sie na gole, cala filozofia tego czemu jak ktos odchodzi z Wisly i zasila szeregi innego zespolu jest innym pilkarzem, znaczy jest tym samym, ale jak wyzej.. dlatego Niedzielan w Koronie robi za lidera, u nas robilby za rezerwowego.. to tak jakby dany grajek strzelal w zespole Malaga CF po 20 bramek na sezon, poszedlby do chociazby Realu i to znaczy ze tez strzelalby po 20 bramek? co najwyzej 2.. (no chyba ze bylby prawdziwym rodzynkiem, ale takich pilkarzy rodzi sie paru w przeciagu 15 lat)
poza tym kiedy Skorza nie stawial na niego to byly sezony Pawla, krola strzelcow, Boguski tez dawal rade..
|
Taa... i w Ruchi też inni, bo w końcu grają z innymi rywalami. Można sobie przekłamywać rzeczywistość do woli. Nawet jeśli pójść Twoim tokiem rozumowania - (choć wybacz ale Malaga do Realu traci "trochę" więcej niż Korona do Wisły) - to gdyby zamiast tych 4 strzelił dla nas 2 - to i tak byłby dobry rezultat w zestawieniu naszych snajperów. Jakbyś oglądnął mecz Korony i zobaczył ile Niedzielan ma tych sytuacji, to byłbyś w głębokim szoku. Co to za argument, że na Wisłę spinają się bardziej, a na Koronę mniej? Trzy punkty to trzy punkty, a łatwiej je wywalczyć z Koroną niż Wisłą. To raczej Wisła spina się mniej na Polonię B. niż na Legię.
I jeszcze jedno po tych ostatnich latach widzę tylko jedno, P. Brożkowi jeszcze dużo brakuje, żeby zrobić choć po części taką karierę jaką zrobił Niedzielan i być tej klasy napastnikiem. To nie peany na cześć Niedzielana, to brutalna prawda. A co do wspaniałego sezonu Brożka - zgoda, Boguskiego - częściowa, ale czy Beto to też rozgrywał sezon życia? Powiedzmy sobie szczerze, spie...lił to Skorża i koniec, straciliśmy bardzo dobrego zawodnika i tyle.