tofik napisał(a):

|
Ciągle mam wątpliwości, czy faktycznie go ktoś chce. Ale tylko dodam, że Diaz lepszy nie będzie. Może tylko być gorszy. Tak samo było z Pawłem Brożkiem, wszyscy płakali, żeby nie odchodził. Klub chciał 4 miliony itp. A prawda jest taka, że sprzedawać należy, jak ktoś jest na topie, a nie w dołku. I teraz gówno zarobimy na Brożku. Trzeba wyciągać wnioski z błędów.
|
Grali i grają u nas zazwyczaj słabi piłkarze,w europejskiej skali. Nie wiedzieć czemu wszyscy traktują ich jak równorzędnych przeciętniaków z lig zachodnich. A dzieli ich znaczna przepaść. Taki kopacz nie potrafi ustabilizować formy,jest wielką niewiadomą. Dlatego należy go sprzedawać kiedy osiąga wyniki ponad swoje możliwości. Kiedy Brożek strzelał trzeba było go sprzedawać itd. Nie należy ich trzymać za długo,bo nie rokują na przyszłość a zabierają miejsce innym,którzy a nuż będą mieli sezon konia. Trzy,cztery sezony obecności w klubie to wystarczająco aby poznać się na zawodniku. Zazwyczaj łapie wtedy optymalną dyspozycję,a później regres. Tak więc sprzedawać Diaza póki można. To nie są kopacze których nie da się zastąpić. Przy dobrym scautingu nic trudnego.