0 22 napisał(a):

|
Nie - ale jestem prawie pewny, że w każdym meczu mieliśmy więcej dośrodkowań niż rywal (statystyki c+), zwłaszcza że to jest pewna innowacja nowego trenera (Manu np. od razu wrzuca zamiast wykorzystywaćać szybkość). Jeżeli można gdzieś to odtworzyć to chętnie skonfrontuje z faktami..
|
U nas za Skorży było podobnie i podobnie było z wykończeniem akcji. Schematy akcji zawsze te same i broń boże żadnych strzałów z 25-30 metrów. To mnie najbardziej w tym denerwowało, że chcieli wjechać z piłką do bramki [ teraz zresztą też tak jest ]. Lech? furory w grupie LE nie zrobi, ale może 2 remisy z RB Salzburg uda mu się zrobić, a w lidze bida z nędzą i wina sędziego. Legia? poczekamy do listopada i zobaczymy czy z tej mąki będzie chleb czy też lepiej inwestować w graczy z naszej I i II ligi. To samo się tyczy nas z tym, że dopiero po okresie przygotowawczym będzie można powiedzieć coś o naszym trenerze i dyrektorze. Jagiellonia i Polonia dobrze rozpoczęły sezon, ale zobaczymy jak będzie dalej.
Pan Jotka napisał(a):

Arboleda po iluś tam kopaniach przeciwników po nogach, zaatakował łokciem wychodzącego na pozycję Groscickiego. A n konferencji Jacuś Zieliński twierdzi, że to nie dopuszczalne, że został ukarany drugą żółtą kartką,. I ja się z nim zgadzam. Bo Arboledzie za takie zagranie należało się od razu dać czerwoną!
Teraz slyszę jak Robuś Nawrot-dziennikarz GW z Poznania gada te same głupoty. Oj Kuchenki nie umieją przegrywać. Grali gorzej od Jagielloni, bo nie strzelali goli. I tyle. A że nie robią tego w tym sezonie w ogóle(odliczając mecz z największymi kalekami ligii czyli Cracovią) to cięzko marzyć o wygraniu meczu.
Ale pośłuchajcie teorii spiskowej by GW POZnań*:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/12...il_Lecha_.html
|
Ja po obejrzeniu tego materiału odniosłem wrażenie, ze ten gościu ma największe pretensje do Probierza za to, że ten wpuścił na boisko Grosickiego

. Wisi mi to o powiewa, bo jeśli sędziowie pomagali Lechowi dla Zielińskiego wszystko było ok teraz nagle mu to przeszkadza. Zresztą oni nawet w Ekstraklasie nie powinni grać, ale to już inna historia.