|
Oglądając wczorajsze spotkanie Jaga-Amika,zaobserwowałem jedną z tych rzeczy dzięki której Wisła może pokusić się o korzystny rezultat.Biorąc oczywiście poprawkę na formę wykonawców tego planu.
Ofensywna gra Jagiellonii opiera się de facto na Franku i Grosiku.Grosicki bazuje na szybkości,Franek na boiskowym sprycie.Ważną rolę,to widać gołym okiem odgrywa w tym zespole Kupisz,jednakże gra bardzo chaotycznie.
Biorąc pod uwagę że w meczu z nami nie zagra Grosik,zadanie wydaje się ułatwione.Plaster na Frankowskiego i zagęszczenie środka pola na dwóch defensywnych pomocników,przy wysokim % odbioru piłki.Gra piłką na 1,2 kontakty...DOŁEM,z szybkim dograniem do napastników.
W obronie Jagi widzę dwóch zamordystów których prowokowanie do bardzo ostrej gry wykluczyć może z boiska.
Kascelan i Thiago.Wierze że przez te 2 tygodnie trener Maaskant poukłada zespół tak,że w Białym będzie OK.
|