Wiedziałem, że Siejewicz to kolejna czarna owca już po meczu Legia - Zagłębie w 2007 roku. Cały mecz gwizdał równo pod zamówienie z góry, a niekórzy piłkarze, tfu ludzie niegodni noszenia koszulki Legii pomagali mu w tym.
http://www.youtube.com/watch?v=tPh_TIrICrA