Ar222 napisał(a):

Ze wszystkim, co napisałeś się zgadzam, ale:
Po pierwsze, to niestety cała obrona szwankuje, a to przede wszystkim dlatego, że brakuje jej zgrania. Tak to niestety jest, jak się pozbywa naraz dwóch podstawowych środkowych obrońców, a nieco wcześniej podstawowego bocznego.
Po drugie, Sobolewskiego to Ty zostaw w spokoju akurat Dopiero co miał lekką kontuzję, więc miał prawo nie wyglądać ostatnio najlepiej. Dopóki jeszcze ma siły, to nie wyobrażam sobie by mógł w pierwszym składzie nie grać jeden z niewielu piłkarzy, którym się zawsze chce i który nawet jakby mu nogę urwało, to by skakał na jednej do końca meczu
|
Brak zgrania obrony jest widoczny, ale tym bardziej pomocnicy powinni biegać jak z motorkiem i brać udział w grze obronnej. Tymczasem Małecki praktycznie w ogóle się nie wraca, zostawiając Cikosa samego, co przy jego i tak kiepskich umiejętnościach non stop prokuruje groźne akcje z prawej strony. Nieco lepiej wygląda Paljic, ale on też woli grać do przodu. Jirsak w obronie w ogóle praktycznie nie pracuje, Sobol czasem się wróci, ale robi to coraz rzadziej. Widać to doskonale po screenie sytuacji bramkowej Polonii, gdzie w polu karnym mamy praktycznie Cikosa i Clebera i 3 wolnych zawodników Polonii.
Pozostałe uwagi tormenthora bardzo celne i też się z nimi zgadzam. Zwłaszcza brak ruchu i gry bez piłki. To, że nasi obrońcy często posyłają długie, niecelne piłki to nie jest ich fanaberia, tylko efekt tego, że pomocnicy nie podchodzą pod nich i ci nie mają komu podać. Wszyscy stoją i się gapią jak sroka w kość.
Dla mnie to niesłychane swoją drogą, bo każdy z ostatnich trenerów deklarował, że szczególną uwagę będzie zwracał właśnie na ten element gry, więc albo nie potrafili tego nauczyć, albo nasi kopacze są aż tak odporni na wiedzę. Zobaczymy, jak sobie poradzi Maaskant