|
Jaga ma bardzo niewielkie szanse na Mistrzostwo, jeśli w ogóle je ma. I odejście Grosickiego nie jest tu największym problemem. Grosik w zeszłym sezonie błyszczał w pojedynczych meczach, najczęściej z uznanymi firmami. Dlatego się go pamięta. Ale on w tej drużynie pełnił de facto rolę dżokera, nic więcej.
Natomiast ciężko, żeby Mistrzem została drużyna, mająca tylko jedną indywidualność - 36-letniego Tomka Frankowskiego. Owszem, w naszej lidze Franek może jeszcze strzelić i z 20 goli w tym sezonie, ale to zbyt mało atutów. Nawet jak na ekstraklasę.
Jaga ma problemy z wyjazdami, zobaczymy jak jej z tym pójdzie w tym sezonie. Natomiast kluczowa kwestia - jak nie ma Franka na boisku, nie ma kto pociągnąć tej drużyny. Brakuje indywidualności. A Frankowi sił nie starcza na 90 minut, co dopiero mówić o rozegraniu wszystkich meczy w sezonie.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|