_barszczu napisał(a):

|
Gdyby Bunoza zszedł do środa - skrzydłowy Polonii mógłby wycofać na 11 metr do nieobstawionego wtedy gracza(cyfra 1), bądź też przerzucić na długi słupek do gracza oznaczonego przeze mnie cyfrą 2.
|
i gdyby Bunoza zszedł do środka i bramke strzelił nieobstawiony gracz na 11 metrze od razu byłoby wiadomo że winni byli pomocnicy. A tak Bunoza zerwał linie krycia, może przez to że ta strefa była przez niego kryta nie wrócił się pomocnik i bramka padła ze strefy w której Bunoza powinien być.
Więc winę ponosi i on i linia pomocy. Najpierw niech zadba o swoją strefę, bo jego dupy nikt nie asekuruje.