Oczywiście są winni dzisiejszej porażki. A raczej winny:
http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...y_o_meczu.html
Oczywiście Zieliński zapomniał, kto dzięki pomyłkom sędziów zdobył mistrzostwo w zeszłym sezonie.
Generalnie: mnie to cieszy, że puszczają mu nerwy. Im dłużej ten fachowiec na trenerskim stolcu w POZnaniu, tym dla nas lepiej.