Analiza ciekawa, może oprócz tego ' gdzie był Małecki'

5 kolesi w polu karnym vs 3 naszych obrońców a druga linia sobie truchta poza polem karnym i to w sytuacji gdzie o jakiejś szybkiej akcji czy kontrze ze strony Bytomian nie ma mowy.
Swoją drogą Mały musi się choć trochę angażować w pomoc partnerom