_barszczu napisał(a):

ANALIZA ODNOŚNIE BRAMKI:
KADR 1
podanie na skrzydło do bocznego pomocnika, dobra reakcja Diaza, który doskakuje do niego i nie zostawia go samego. Zawodnik, który stoi koło Diaza zostaje wtedy bez krycia - na zasadzie 'przejścia' asekuruje tu Bunoza.
ZASADNICZE PYTANIE: gdzie jest MAŁECKI oraz dlaczego środkowi pomocnicy nie wracają za swoim kryciem
KADR 2
Dośrodkowanie.
Diaz blisko gracza, ale przepuszcza - ok, zdarza się najlepszym.
Bunoza - moim zdaniem dobre zachowanie - w przypadku podania po ziemi w pole karne - przetnie podanie, w przypadku wycofania na 16-stkę - zdąży doskoczyć
ZASADNICZE PYTANIE: gdzie jest MAŁECKI oraz dlaczego środkowi pomocnicy nie ruszą dupy pomóc obrońcom?
KADR 3
Piłka przechodzi górą do Matawu, który strzela bramkę.
Na zielono - zaznaczyłem gracza Wisły oraz zawodnika, który był przez niego kryty.
ZASADNICZE PYTANIE: gdzie jest MAŁECKI oraz dlaczego środkowi pomocnicy nie ruszą dupy pomóc obrońcom?
WNIOSEK: bramka to wina drugiej linii, która dopuściła do sytuacji, gdzie 5(!!!) zawodników Polonii znajduje się w polu karnym, w tym 2 nie ma krycia ze względu na brak powrotu ze strony MAŁECKIEGO oraz ŚRODKA POMOCY. Wysnuwanie wniosków o błędzie w ustawieniu Cikosa czy Bunozy - raczej nie na miejscu, fizycznie nie mieli możliwości zaasekurować po 2 graczy przy biernej postawie pomocników BG... Gdyby Bunoza zszedł do środa - skrzydłowy Polonii mógłby wycofać na 11 metr do nieobstawionego wtedy gracza(cyfra 1), bądź też przerzucić na długi słupek do gracza oznaczonego przeze mnie cyfrą 2.
|
ślicznie to zrobione

a o braku wsparcia obrony też już pisałem (Cikos praktycznie zawsze gdy Mały gra na PP jest sam)