Sadzacie na ławę Żurawskiego (który miał ogromny udział przy wygraniu poprzedniego meczu (wypuścił Paljicia przy pierwszej bramce, a druga wiadomo) a zamiast niego chcecie Pawła Brożka, który jak ostatnio wszedł z ławki, to po pięciu minutach już nie biegał do piłki, tak samo Paljicia, dzięki któremu mamy dziewięć punktów zamiast pięciu. Bunoza też przecież nie grał dramatycznie - zobaczymy, jak będzie wyglądała jego konkurencja w postaci Chaveza.
A Kirm dobry sezon w zeszłym roku? To już w ogóle jakaś abstrakcyjna i oderwana od rzeczywistości wypowiedź.
no i na wszystkie świętości - Mały won od stałych fragmentów
a Sobol i Jirsak, niestety - ława. zero formy. W ogóle ktoś widział Jirsaka w meczu z Polonią?