Syn Kangura z 1984 napisał(a):

|
Nie wiem co wy macie do Bunozy. Grał całkiem dobrze. Przede wszystkim podobała mi się jego asekuracja. Nie raz i nie dwa w tym meczu schodził pomagać bocznym obrońcom.
|
Po pierwszym meczu cześć kibiców uznała go za kompletnego nieudacznika, zawodnika który nic nie umie, żeby podać musi najpierw przyjąć i tak pozostało. Więc teraz wytyka mu się każdy błąd. Nie mówię że gra super ale spora część błędów bierze się też z braku zgrania w defensywie. Musi zacząć grać momentami bardziej zdecydowanie czasami nawet faul i będzie dobrze.
A na jego szybkość też bym nie narzekał bo wczoraj napastnicy Bytomia raczej mu nie uciekali.