pawelwislak napisał(a):

Ja osobiście by nie skreślał Cikosa solidny trening taktyczny i będzie się lepiej ustawiał, a nie przesadzajmy że nim tak kręcą w tym meczu nie było żadnego groźnego dośrodkowania zawalonego przez niego. A co do jego gry ofensywnej to bez szału, ale biorąc pod uwagę ile on biega tam i z powrotem prawie w każdej akcji a nie dostał ani jednego podania w tempo to jest paranoja!
Uważam jednak że przy Maaskancie z Erika jeszcze mogą wyrosnąć ludzie zwłaszcza jak się będzie do treningów przykładał. W tym meczu zdecydowany plus dla Paljicia i Riosa. Mały z jednej strony walka dużo szarpania z drugiej bezmyślne podania idiotyczne kiwki (kiedy powinien podawać) ale i tak nie mamy zawodnika który by się bardziej do 11 nadawał od niego. Liczę że Stan może jeszcze załatwi jakieś last minute. Boguskiego bym wysłał na pół roku na wypożyczenie żeby się odbudował bo u nas chyba się mu nie uda.
|
Zgadzam się. W meczu bodajże z Widzewem Cikos w pierwszej połowie miał najwięcej kontaktów z piłką i nieźle współpracował z Małeckim w napadzie oraz nieźle trzymał prawą stronę obrony, przy czym w transmisji wszyscy chwalili Małego a o Cikosu coś zapomnieli. W drugiej połowie podpalił się i faktycznie zawalił z tą czerwienią.
Byłem na wczorajszym meczu a dzisiaj rano obejrzałem go jeszcze raz na C+ i nie uważam aby negatywnie odstawał od reszty. Wręcz wyróżniał się tym, że biegał niemal non stop do napadu (oprócz jednej akcji, w której Rios czekał na niego z podaniem). Jak na tak młodego zawodnika, który tyra od obrony do ataku praktycznie przez cały mecz,przy takim zaangażowaniu jakie prezentuje i przy Maaskancie również jestem przekonany, że możemy być w przyszłości z niego zadowoleni. Może jednak warto wstrzymać się z taką jednoznaczną krytyką Eryka?
A poza tym na razie i tak nie mamy wyboru - Singlar na treningach truchta wokół boiska, Burliga kontuzjowany .......