|
jeśli np. Jovanic nie jest w stanie komunikować się z kimkolwiek z bloku defensywnego, to nie dziwię się że broni Pawełek.Pomijając nerwy które mna targają przy każdym kontakcie tego zawodnika z piłką (zawsze strach że mu wypadnie, albo coś innego dla klubu złego) moze po prostu na treningach Pawełek miażdzy? Tylko jak przyjdzie mecz, to ma mokro i dlatego popełnia takie gafy jak popełnia.
Nie będe wypominał mu też jego yy2,3 bezsensownych przebieżek po 20 metrów by wybić piłke w aut prosto spod nóg Clebera czy to innego obrońcy. Ja rozumiem że mu zimno, ale to niech robi sobie brzuszki i przysiady a nie biega jak żyd po pustym sklepie. na 5 wykopów z 5 metra, 2 nie przelatują połowy i trafiają do przeciwnika. Ocb? jeśli nie potrafi wybijać "piątek" to niech wybija Bunoza.
ale i tak najbardziej mnie irytuje Boguski. Te jego przyjęcia z wysunięciem piłki na pozycje, zaskakują jego samego bardziej niż nas...i on ma strzelać bramki dla Wisły? Podczas meczu odnoszę wrażenie, że troszke silniejszy wiatr i Boguski odlatuje niczym latawiec.
i ostatnie, teraz czytam że Łobo złapał kontuzje. A to szczwany lis.....
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|