|
Osobiście nie mam nic przeciwko Pawełkowi. Jeżeli w zdrowej rywalizacji pokona Jovanica i Kurto, to niech broni. Zacznie puszczać - jak to mówi Kazek W. - jabole, to zostanie zastąpiony. Podobnie było z Dolhą. To Pawełek był pierwszym bramkarzem, Rumun wskoczył do składu, gdy Mariusz doznał kontuzji. Okazało się, że Dolha jest na tyle dobrym i pewnym bramkarzem, iż nie ma potrzeby sięgać po wyleczonego Pawełka. Problem w tym, że nie widzę by Pawełek był lepszy od Jovanica,a do tego wiem, że Mariuszowi zdarzają się te głupie wpadki więc niejako od razu skazuje go na rezerwowego. Rezerwowego bądź, co bądź bardzo dobrego, jak na naszą ligę.
|