Wyświetl pojedynczy post
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#473
Stary 29.08.2010, 10:12
yoda79 napisał(a):Wyświetl post
Mam nadzieję,że bana nie dostanę,ale już rzygać mi się chce na te komentarze dotyczące Boguskiego...
Rafał w przeciwieństwie do wielu gwiazdorów zawsze gra(grał) na maksa, przed kontuzją był wyróżniającym się piłkarzem i widać,że w piłkę grać potrafi.
Tym bardziej należy mu się szacunek,bo karerę przyhamował mu drwal z Legii + nasi lekarze. A wy pierd... farmazony, znlaleźli sobie kozła ofiarnego.
Ja tam dalej wierzę w chłopaka-Boguś wracaj do formy i pokaż tym płaczkom na co Cię stać.
Zawsze zastanawiałem się skąd (mówię tutaj nawet o tej mitycznej formie sprzed kontuzji) brały się tak wysokie oceny gry Boguskiego? Odkąd pamiętam go w Wiśle widzę te same podstawowe braki w wyszkoleniu technicznym Rafała. Chłopak nie przekonuje ani szybkością, ani techniką, ani nawet skutecznością - mało tego, gra jak baba (od zawsze!). Skąd brał się jego fenomen i te wszystkie zachwyty nad jego grą? Przecież ten zawodnik jest najnormalniej w świecie przeciętny... Był taki na wypożyczeniu w Bełchatowie, jest taki i u nas. I co najgorsze - był taki sam przed kontuzją! Wytłumaczcie mi proszę jakie to niezauważalne przeze mnie cechy sprawiają, że ten piłkarz z czwartoligowymi umiejętnościami uważany jest nadal za gracza, który może dać Wiśle jakikolwiek pożytek w przyszłości?
Odpowiedz cytując