|
Moje słówko odnośnie Gordana Bunozy.
Po meczu z Karabachem odezwały się głosy że chłop jak wieża a przegrywa pojedynki w powietrzu.
Po wczorajszym spotkaniu uważam że jego słabość bierze się nie z nieumiejętności gry głową, ale ze słabego ustawiania się i walki o pozycję.
Wczoraj kilkukrotnie dął się wyprzedzić napastnikom Polonii, został wzięty na plecy i był już na pozycji straconej :/.
|