nicolas napisał(a):

|
Za to ładnie - uważam, a przynajmniej stara się grać Górnik Zabrze (z najmarniejszym skutkiem), Arka, Zagłębie, GKS, Śląsk, Lech, Polonia Warszawa, Jagiellonia, Lechia. No, może jeszcze Legia (Arsenal łądnie klepali : D). Nasza liga nie jest "napierdalanko-kopaniną"! Są mecze ładne i są mecze Wisły, Bytomia, Pasów i Ruchu. Tak bym rzekł, tak mi wychodzi : D
|
Subiektywnym (bardzo) okiem spoglądasz. I delikatnym. Mało konkretnym. Sam Cabral przyznał, że gra mu się w Polsce ciężko, bo tutaj piłka jest "fizyczna".
Ładnie, grały do tej pory tylko GKS, Śląsk (w dwóch meczach), Polonia W. (w dwóch meczach, bo z Lubinem to już tak sobie, o Widzewie nie wspominając) no i Jagiellonia. I to by było na tyle.
Lech wypalił z Cracovią, zmiażdżył ją, ale styl jaki prezentował był generalnie beznadziejny, zresztą zaprezentować się jako tako na tle Cracovii nie potrafiła chyba tylko Legia. My, Widzew, Bytom, Cracovia i cała reszta to masakra. I tu się z Tobą zgodzę. Legia też jest w tej grupie, na co zresztą nawet sam Skorża zwraca uwagę. Koronę ratuje Niedzielan, nas ratuje doświadczenie i teoretycznie łatwi rywale, Lecha w zasadzie też (doświadczenie), choć myślę, że dzisiaj szykuje im się dwu-trzy bramkowy oklep od Jagiellonii, jeśli zagrają na miarę swoich możliwości, a te są spore. Legię raz uratował sędzia, do spółki z Cabajem, a drugi raz "impotencja strzelecka" Śląska.
Natomiast jeszcze co do "ładnego grania". Warto odnotować, że Polonia W. z tych dwóch meczy, które zagrała ładnie - to raz zagrała z żałosną Legią. Do tej grupy ładnie grających na upartego można by wrzucić Ruch, ale ten ładny mecz to zagrali z nami, więc się w sumie nie liczy.