mr_kwolf napisał(a):

Paljic? Przecież ten gość jest słabiutki, albo inaczej, to co pokazuje pozwala myśleć że taki jest bo może "jeszcze się nie zaklimatyzował".
I ani bramka strzelona Widzewowi, ani przypadkowa asysta dzisiaj (przecież on nawet nie popatrzył gdzie podaje) tego nie zmienia. W momentach gdy ma troche miejsca na skrzydle i powinien próbować dryblować to tego nie robi a zaraz potem idzie sam na pięciu.
Bunoza pokazał w jednej akcji w pierwszej połowie (jak minął zwodami trzech zawodników) jak bardzo jest drewniany i jakie ma problemy z kordynacją ruchową Fakt przy bramce troche pogubił krycie bo nie krył nikogo a Matawu niekryty strzelił gola więc trudno nie zwalić tego po części na niego.
Boguski? Tego już nawet człowiek nie ma siły komentować, jest dramatyczny, nie wiem czy to kwestia psychiki ale wpuszczenie go na boisko to danie sobie czerwonej kartki bo w obu przypadkach zaczynamy grać w 10.
|
1. podanie przy bramce było zamierzone
2. stracona bramka to nie wina Bunozy(zobacz sobie na powtórce, że kryje innego wchodzącego w pole karne), nie wina Clebera(który przepuścił piłkę, ale kryty przez niego gracz też jej nie dostał), a środkowych pomocników którzy się nie wrócili zostawiając niekrytego zawodnika w polu karnym