|
Wydaje mi się że jednak główny problem to przygotowanie fizyczne i z tego biorą się straty ( m.in. żurawia), brak przyjęcia, brak pokazania się do gry i straty. Ocenianie piłkarzy nie ma sensu bo każdemu można coś przypiąć. Jeżeli piłkarze mieli realizować to co trener mówił w wywiadach ( utrzymanie się przy piłce ) to pamiętali o tym przez pierwsze 15 min. meczu. W Białymstoku musi być dużo lepiej bo popłyniemy.
|