|
szkoda Boguskiego. po kontuzji już nie jest nawet cieniem samego siebie. kiedyś mówiono o nim że jako jedyny potrafi przyjmując piłkę powieźć obrońcę i pociągnąć z piłką na bramkę bądź oddać strzał.
może pod wodzą nowego trenera przypomni sobie cokolwiek... bo jak narzazie marnie to wygląda.
może potrzebne mu wypożyczenie znów jak kiedyś do Bełchatowa? gdzie będzie grał regularnie 90minut i tam miał czas na ponowne podszkolenie umiejętności. Rafał sprawia wrażenie bardzo zagubionego, ale nie można tracić wiary mimo że jego niemoc już trwa bardzo długo...
|