Mixu napisał(a):

|
Tak, ale tylko przez chwilę, nie pamiętasz?
|
Świetnie pamiętam i taki właśnie był wydźwięk mojej wypowiedzi, że nawet znajomy dyrektor sportowy może nie uchronić Maaskanta przed wylotką z klubu, jeśli tak zadecyduje nasz Oberboss.
Cytat:
|
Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła, jest Basałaj, wydaję mi się że On jest nie do ruszenia przez podejrzane towarzystwo i że ma duże wpływy u Bossa, i że Basałaj będzie obstawiał na każdym kroku za Holendrami bo to w końcu jego dzieło, jego plan.
|
Może i jego, ale pamiętaj, że siła przyklejenia do prezesowskiego stołka może być silniejsza od znajomości. Jestem pewien, że gdyby Boss postanowił o zwolnieniu naszego nowego trenejro, Basałaj by nawet palcem nie kiwnął. Mnie ciekawi coś innego, jak w takiej sytuacji zachowałby się Vinckx. Czy byłby lojalny w stosunku do Maaskanta, czy do naszego klubu?
Obym nie musiał przekonać się o tym osobiście.