Jest zajebiscie.
W tym meczu mozna bylo zobaczyc ze :
1) Po cholere Antolovic w bramce? Rownie dobrze mozna powiesic na poprzeczce jego bluze, ewentualnie recznik i wyjdzie na to samo
2) Wawrzyniak chyba bez prochow grac nie umie. Dilera trzeba mu podeslac.
3) Reszta obrony to tez kpina. Byle Arka przy kontrze bedzie grozniejsza niz pijani napastnicy MU. Przykre na maxa.
4) Pomoc nie umie sie ustawic, nikt sie nie pokazuje. Manu jedynie cos szarpal. Nie zgodze sie ze jest gorsza czy tam lepsza wersja kogos tam. Jest to dobry zawodnik smiem twierdzic ze bardzo dobry jak na nasza lige, ale co z tego skoro reszta gra jakby miala od 3 dni obstrukcje? Vrdoljak pozytywnie i obok Manu to dla mnie najwieksze i jedyne wzmocnienia.
5) Atak... Jaki atak? Czini to cien samego siebie, a Mezenga to owszem dobry zawodnik ale nie na nasza lige. Gdyby obok siebie mial kogos...no ale mamy tylko Cziniego i Kucharczyka ktory staral sie ale jednak ekstraklasa to na dzisiaj za wysokie progi dla niego.
Wiecej nie chce mi sie wymieniac. Grunt ze doping byl swietny.
Bramkarz na dzisiaj dno, obrona bez Astiza i w sumie Kielbika to tez dno, Pomoc bez pomyslu, atak bez napastnikow... Belchatow powinien wcisnac 5-6 bramek i by nikt nie mogl miec pretensji.
Coz, moze cos sie odmieni w tej przerwie, moze kogos jeszcze kupia do ataku...moze...moze...moze
PS: Wisla niech sie nie spina bo tez gra piach i smiac sie moze rownie dobrze z siebie
Gratulacje dla GKSu, w pelni zasluzone zwyciestwo.
Plus ze ultrasi zebrali wczoraj... 25 tysiecy zl

Bedzie przynajmniej wesolo
