tormenthor napisał(a):

|
Niedzielan dobrowolnie zrzekł się rocznego wynagrodzenia, aby tylko móc rozwiązać kontrakt i regularnie grać w piłkę. Chodzi tu o kwotę rzędu 1 mln zł. Ciekawe czy Łobo i Garguła potrafiliby się tak zachować.
|
i za to wielki szacun
tormenthor napisał(a):

|
Przy obecnym deficycie piłkarzy z jajami w naszej drużynie, przy braku klasowego napastnika, to właśnie Niedzielan mógł być naszym motorem napędowym
|
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...lan__1_0_.html
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...lan__1_0_.html
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...iedzielan.html
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...iedzielan.html
możesz mi uzmysłowić przy której bramce Andrzej był motorem napędowym akcji? Bo jak dla mnie w każdej był wykańczającym. A takiego napastnika przecież mamy, dwukrotny król strzelców polskiej ligi, talent czystej wody Paweł Brożek.
Andrzej nie mógłby u nas zrobić nic poza to co prezentują nasi napastnicy, z tego względu że u nas nie ma nikogo kto potrafiłby napastnika obsłużyć takimi podaniami jak ma w Koronie. Kto rzuci takie dośrodkowanie? O zgrozo, kto taką prostopadłą piłkę? Taki też był powód jego kiepskiej postawy w Wiśle, bo gra na dzidę ewidentnie Andrzejowi nie służy.
Motorem napędowym Wisły to mógłby być kreatywny pomocnik albo skrzydłowy, wtedy nawet Brożek by postrzelał. Więc nie uprawiajmy myślenia życzeniowego, bo gdybysmy przed sezonem ściągnęli Niedzielana i Żewłakowa to nie oznacza, że mielibyśmy teraz strzelonych 8 bramek.