|
Maciejowi Skorży i jego sztabowi gratulujemy umiejętności odbudowywania zawodników ,a także oceny realnego potencjału poszczególnych piłkarzy. Nie mogę odżałować Andrzeja Niedzielana, gdyż jest to chłopak, który przewyższa inteligencją, osobowością i charakterem wszystkich naszych piłkarzy, a co do jego umiejętności piłkarskich, to wydaje się że byłby w tej chwili najlepszym naszym napastnikiem. Maciek Skorża nie dał mu szansy na odbudowanie formy, nie dał zagrać Andrzejowi 3 - 4 meczów w pełnym wymiarze czasu, które byłyby zbawienne dla Niedzielana. Nasz były trener większy potencjał widział w Beto i to jemu dawał szansę gry w większym wymiarze czasowym. Przypomnę, że Bednarz potraktował Niedzielana bardzo niefajnie rzucając tylko w jego kierunku krótkie ,,zdaj sprzęt". Warto zauważyć, że chyba jako jedyny w ostatnich czasach piłkarz Wisły, Niedzielan dobrowolnie zrzekł się rocznego wynagrodzenia, aby tylko móc rozwiązać kontrakt i regularnie grać w piłkę. Chodzi tu o kwotę rzędu 1 mln zł. Ciekawe czy Łobo i Garguła potrafiliby się tak zachować.
Przy obecnym deficycie piłkarzy z jajami w naszej drużynie, przy braku klasowego napastnika, to właśnie Niedzielan mógł być naszym motorem napędowym. Niestety zbyt pochopnie Skorża skreślił tego piłkarza.
|