rospun napisał(a):

Przez takie podejście latami polskie drużyny odpadały.
Wybaczcie, że sięgnę do najnowszej historii Lecha...
Z Austrią Wiedeń jakie były głosy? "na pewno odpadną"
W fazie grupowej 2 lata temu? "ostatnie miejsce w grupie"
Udinese? "będzie 5:0"
Rok temu Brugge miało nas zmiażdżyć, a awans wywalczyło po karnych...
Nie ma zespołów poza zasięgiem, z tym mitycznym rozmiarem kapelusza. Jest walka o każdy mecz. I w każdym meczu może się udać.
|
Ale to się wogóle nie trzyma kupy z teorią ze "polska piłka to dno i za 2 lata bedziemy dostawać z san marino" Ponoć jeśli my kogoś mocniejszego przechodzimy to fuksem, ale jak ktoś słabszy nas przechodzi to już nie fuksem, tylko to oznacza, że jesteśmy dnem...