Ja na razie Maaskant usiluje wprowadzic pewne reguly dyscypiny np punktulanosc na treingach i widzi ze druzynie potrzebna jest integracja ,stad te wspone obiadki.
Ja mysle ze chlop naprawde wie co tu zrobic i trzeba mu dac czas ,niech to wszystko ogarnie i na wiosne ,moze po jakichs sensownych i przemyslancyh wzmocnienach (kierunek pewnie Holandia

) zobaczymy inna Wisle