Jest jednak sprawiedliwość. Cracovia była lepsza, ale udawali ból, kontujze, jakieś cyrki. Los i kosmiczny sędzia ich pokarał. Bełchatów był lepszy i grał czysto. Szacunek. Zero udawania, zero przedłużania. I wygrał. Zupełnie zasłużenie.
johny96 napisał(a):

A gdzie są nasi forumowi napinacze, warszawiacy ? Nie wypowiedzą się na temat swojego niesamowitego nabytku jakim jest ich nowy bramkarz i inne pionki, a wśród nich nowy trener ?
P.S. nigdy nie skandowałem nazwisko Skorży, nigdy nie byłem jego zwolennikiem.
|
Wracali z meczu. Nie wiem czy Antolović mógł to wyjąc, raczej złapano go chyba na wykroku. Raz miał wtopę w drugiej połowie. Tragiczna obrona i coż, srodek tabeli raczej
Cieszy frekwencja - wyższa niż na Cracovii (zreszta GKS-u też było wiecej).
Cytat:
|
Jeżeli szybko się nie pozbieramy, to możemy mieć problem żeby walczyć o najwyższe cele" - powiedział trener Legii.
|