Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1040
Stary 27.08.2010, 17:52
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Tak ja wspomnialem o Petrescu gdyz jest to koronny argument przeciwko nierobstwie, lenistwie i lekkim treningom naszych gwiazd ktore Ty tak cholubisz (moze jestes Baszcznskim?),
Nie, nie hołubię idei lekkich treningów. To, że w ten sposób rozumiesz moje słowa to nie konsekwencja moich wypowiedzi, tylko Twojej niewystarczającej inteligencji i braku umiejętności czytania ze zrozumieniem. Powtórzę po raz kolejny: nie jestem zwolennikiem lekkich treningów. Moim ideałem są treningi dostosowane do indywidualnych predyspozycji poszczególnych piłkarzy. Treningi na tyle ciężkie, by doprowadzały zawodników do ich optymalnej formy, ale nie "zajeżdżały". Treningi Petrescu zawiodły nie dlatego, że były ciężkie. Zawiodły, bo były bezmyślne. Za chwile wytłumaczę (chyba po raz tysiąc dwieście sześćdziesiąty siódmy) dlaczego tak uważam.
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
to Ty pisales jak przecietnym by nie powiedziec wrecz slabym trenerem jest Rumun, to Ty pisales jak slabe sa jego metody szkoleniowe.
Bo jego metody były żenujące. Trener, który w dwudziestym pierwszym wieku przygotowuje piłkarzy dobierając obciążenia treningowe metodą "na oko", kompromituje się. Nawet Smuda wie, że laptopy służą do czegoś więcej niż układania pasjansa, a badania krwi i urządzenia mierzące tętno też bywają użyteczne.
Petrescu nie zwiększał obciążeń stopniowo, tylko drastycznie. Nie stosował indywidualnych planów treningowych. Wrzucił wszystkich na głęboką wodę i nie wiedział co zrobić, gdy większość zaczynała tonąć.
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Z perspektywy czasu myliles sie i to bardzo wiec mozesz sprobowac przyjac ze istnieje bardzo ale to bardzo male prawdopodobienstwo tego ze w innych sprawach rowniez sie myslisz poniewaz Twoje odgornie przyjete prawdy moga byc najzwyczajniej bledne ;-)
Gdybyś posiadał jakiekolwiek pojęcie o logice zauważyłbyś, że moje tezy można by uznać za błędne tylko gdyby jakiś trener stosując metody, których używał Petrescu, doprowadził piłkarzy Wisły do wysokiej formy. To, że mogłyby przynieść sukces w innych warunkach nie znaczy, że sprawdzały się lub sprawdziłyby się w Wiśle.
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Probelmem jest to ze srednio intensywne europejskie treningi sa prawdopodobnie dla naszych niczym sprinty po szczytach gorskich. Tak czy inaczej zapewno podniosa sie glosy o zajechaniu, ktore Ty pierwszy pochwycisz.
Podchwycę, jeśli będę widział, że wszyscy piłkarze (bez wyjątku!) snują się po boisku albo notorycznie odstają od rywali szybkościowo. Gdy trenerem był Petrescu uwierzyłem w informacje o "zajechaniu" piłkarzy, bo co tydzień oglądałem zawodników biegających jednostajnym, wolnym, pozbawionym przyspieszenia tempem.
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Dowod - wyniki Petrescu z pilkarzami podobno slabszymi niz ci w Krakowie po tym jak opuscil Wisle.
Znów błyszczysz. Nie, pojedynczy przykład nie jest dowodem na istnienie reguły. Do tego wymieniłeś kiepski przykład. Pytałem o najlepszych trenerów na świecie, więc Petrescu jest tu nieistotny.
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Popadajac ze skrajnosci w skrajnosc, dajmy im 4 dni wolnego zebyi rozjechali przeciwnikow na swiezosci.
To nie jest moje rozumowanie, choć Ty tego ewidentnie nie zauważasz. Spróbuję jeszcze raz... Nie jestem zwolennikiem lekkich treningów. Dotarło?
Odpowiedz cytując