Są złe wieści (dla nas Wiślaków. Dla polskiej piłki ogólnie raczej dobre).
Lech w tym momencie ma 13.183 pkt w rankingu krajowym. W tym sezonie podobna wartość dałaby
a) rozstawienie w 3 rundzie El. Ligi Mistrzów (rywal słabszy niż Sparta Praga)
b) rozstawienie w 4 rundzie El. Ligi Europy (rywal słabszy od Dnipro - to możliwe w ogóle?

)
c) Trzeci koszyk w Fazie Grupowej Ligi Europy (czyli dostali jakiegoś słabszego rywala z koszyka 4)
Należy pamiętać, że każdy remis lub zwycięstwo (odpowiednio +1 lub +2 punkty) zwiększają szanse na podobne rozstawienie w przyszłym sezonie pucharowym.
Natomiast my, jak co roku, pogrążamy się w rankingu klubowym i w przyszłym sezonie odpadają nam punkty za grę w grupie pucharu UEFA sprzed 4 lat...